My diary --- kasiuniaaa9222 portal

" />
">... Co do tego ze klub zarobil na emisji to ktos LADNIE PIEPRZY za przeproszeniem... Emisja jest w jakims konkretnym celu np: po to zeby stworzyc sklep internetowy albo szkółke dla młodych graczy w jakims innym miescie. Jest to napewno w konkretnym celu a nie na zarobki pracownikow i premie.

Toś błysnął.
Rozumia że twój geltag to tyż niy zarobek, ino koszty, bo musisz go udać konkretnym celu (konsumpcja, inwestycja)
Nikt tu chyba nie jest na tyle ograniczony żeby stawiać znak równości pomiedzy przychodami kapitałowymi klubu a premiami dla zawodników.
Pieniądze z akcji są o tyle lepsze od pieniądzy od sponsora, że te pierwsze podnoszą wartość klubu w dłuższej perspektywie, natomaist pieniądze od sposnsora najczęściej podnoszą wartość bieżącą i poziom sportowy, ale są nietrwałe.

Emisja akcji – podwyższenie kapitału własnego przez spółkę akcyjną, polegające na wyemitowaniu, czyli utworzeniu nowych akcji. Kolejne emisje odbywają się zwykle w seriach oznaczanych literami. Walne zgromadzenie określa m.in. do kogo są kierowane nowe akcje, na przykład do pracowników, obecnych akcjonariuszy, menedżerów instytucji, wierzycieli czy też na rynek publiczny. Środki pozyskane z emisji wpływają do spółki i są księgowane w bilansie: po stronie aktywów jako gotówka, a po stronie pasywów zwykle w dwóch częściach w kapitale, tj. jako wartość nominalna oraz nadwyżka ze sprzedaży udziałów powyżej wartości nominalnej.




Mam pewnien problem, a mianowicie nie wiem jak ma wyglądać rozpoczęcie dzialalności.
Chodzi mi o to, że przed otworzeniem przedszkola przez kilka miesięcy będę je remontować i wyposażać budynek, szukać odpowiedniej kadry, itp. W którym momencie mam zatem zawiązać spółkę, a w którym postarać się o wpis do ewidencji prowadzonej działalnośc? I jak mam traktować poczynione na ten cel nakłady, czy to będą już koszty zw. z działalnością, które będę musiała ująć w bilansie otwarcia?

Nie napisałaś, czy budynek do remontu ma być własnością firmy-przedszkola, a to już byłoby przesłanką do rozstrzygnięcia, co do kwalifikacji kosztów remontu. Dzierżawa jako taka, nie jest kosztem bilansowym, lecz koszty remontu najprawdopodobniej są kosztami remontu. Spółka powstaje w momencie zawarcia aktu notarialnego, nie piszesz jednak jaka to ma być spółka (cywilna, jawna, komandytowa, partnerska, komandytowo-akcyjna, czy akcyjna).

Początkowo zakładałam, że spólka zawiązana będzie już wcześniej. Następnie przeprowadzony bedzie remont a dopiero przed otworzeniem przedszkola postaram sie o wpis do ewidencji. Może jednak powinnam to zrobić wcześniej? Czy po uzyskaniu wpisu jest jakiś termin w którym muszę tą działalność rozpocząć?
Wpis do ewidencji dotyczy tylko osób fizycznych oraz spółek cywilnych. Inne spółki mają wpis do KRS. Terminu nie ma, chyba że jakieś przepisy szczegółowe obowiązują w przypadku przedszkoli.




Znana firma Budvar kończy produkcję na profilu Thyssen.
Zamówienia na okna z orginalnego Thyssena, systemu pięciokomorowego LORD, dostępnego tylko w sieci firmy Budvar można składać tylko do 15 lipca 2006 r.

To już kolejna firma która żegna się z Thyssenem, pomimo że całkiem niedawno nazywała się Thyssen Okna.


Chyba niezupełnie tak jest. Bilans Budvaru wygląda za zeszły rok bardzo ładnie. Z tego co widać z ogólnie dostępnych kwitów, to założyli nową spółkę akcyjną (chyba w 2004 r.) i albo wnieśli majątek albo wynajmują majątek "starego" przedsiębiorstwa prywatnego. Nie wiem, czy nowe SA wynikło z przekształcenia starego Thyssen Okna.

W każdym razie przekształcenie w spółki akcyjne czeka wszystkie większe firmy, czy to w branży okiennej czy to produkcji kwiatów ciętych. Z większych firm "na dzialalności" byliśmy z Budvarem ostatni. Oni się już przekształcili a nas to czeka pewnie w przyszłym o ile nie w tym roku. Oknooplast to Sp. z o.o., Drutex chyba też. Dobroplast to enigma DAKO jest spółką, Vidok także.

pzdr
p.s. gdyby ktoś miał do sprzedania firmę okienna w wielkopolsce lub na pomorzu, ze skalą sprzedaży około 5 mln euro i nie przynoszącej jakichś kosmicznych strat to proszę o pw ))



" />U was zgodziła się UEFA na rozpatrzenie ponowne u Polonii decyzja była odmowna a PZPN i tak zrobił swoje.

daniem Krzysztofa Sachsa to zarząd PZPN wydał polecenie przyznania prawa do gry w ekstraklasie Polonii Bytom - czytamy w "Przeglądzie Sportowym".
Przyznanie prawa do gry w ekstraklasie Polonii Bytom to wynik nacisków zarządu PZPN, a nie merytorycznego rozpatrzenia dokumentów - uważają fachowcy od prawa i finansów. Było pięć powodów, aby nie dać bytomianom licencji. Każdy z osobna wystarczał, aby wniosek Polonii wyrzucić do kosza.

Pięć powodów, z których Polonia nie powinna dostać licencji

1. Procedura Licencyjna zakończyła się w momencie, kiedy Komisja Odwoławcza wydała po raz pierwszy opinię negatywną. W myśl przepisów, była to decyzja prawomocna już w chwili wydania i nie podlegająca zaskarżeniu.

2. Polonia nie dostarczyła dokumentów finansowych w pierwszej instancji w wymaganym terminie. Tym samym powinna być uznana za klub, który w ogóle nie przystąpił do procedury licencyjnej.

3. Zobowiązania wobec Urzędu Skarbowego i ZUS, które są wykazane w bilansie na koniec grudnia, muszą być spłacone do 31 marca następnego roku. Tak mówi podręcznik licencyjny. Tymczasem bytomianie uregulowali swoje należności dopiero w maju.

4. Polonia Bytom do dzisiaj nie jest sportową spółką akcyjną, tylko stowarzyszeniem. W myśl ustawy o sporcie kwalifikowanym, start w ekstraklasie klubu mającego taką formę prawną, wymaga zgody ministra sportu. Stara zgoda dla bytomian wygasła, a prawo nie przewiduje jej przedłużania. Przekroczenie starego terminu powinno skutkować wykluczeniem z rozgrywek.

5. Negatywna opinia biegłego rewidenta, badającego finanse Polonii. Uznał on, że nie ma pewności, czy klub w ogóle dotrwa do końca rozgrywek.



Polonia Bytom wynajęła stadion w Wodzisławiu
Maciej Blaut2008-05-29, ostatnia aktualizacja 2008-05-29 19:34



Wszystko wskazuje na to, że bytomski klub rzutem na taśmę po raz kolejny zapewni sobie licencję na grę w ekstraklasie. W piątek oficjalna decyzja.

Komisja Odwoławcza ds. Licencji PZPN ma rozstrzygnąć w piątek ostatecznie sprawę przyznania Polonii prawa do występów w ekstraklasie. Pierwotnie decyzję komisji mieliśmy poznać już we wtorek, ale tego dnia we wniosku Polonii znaleziono braki i klubowi w geście dobrej woli dano trzy dni na ich uzupełnienie.

Wygląda na to, że bytomskim działaczom kolejny raz udało się rzutem na taśmę wszystko załatwić. Przełom nastąpił w czwartek. Polonia zawarła porozumienie o wynajmie stadionu Odry Wodzisław na organizację meczów ekstraklasy, bo stadion w Bytomiu nie ma na razie krytej trybuny.

- Zgodnie z wymogami związku umowę podpisaliśmy na cały sezon. Liczymy jednak, że będziemy zmuszeni do rozegrania w Wodzisławiu tylko jednego meczu. Władzom miasta oraz działaczom Odry należą się od nas wielkie podziękowania za okazaną nam pomoc - mówi Damian Bartyla, prezes Polonii.

Organizacja meczu w Wodzisławiu to jednak dla Polonii spory wydatek. Spekuluje się, że całkowity koszt wynosi ok. 80 tys. zł. - To porównywalna suma do tej, jaką płaciło rok wcześniej Zagłębie Sosnowiec, wynajmując nasz stadion - mówi Bogdan Bojko, dyrektor wodzisławskiego MOSiR-u.

To jednak nie koniec dobrych wiadomości. Polonia uzyskała w Ministerstwie Sportu zgodę na grę w ekstraklasie jako stowarzyszenie. Dotychczasowe zgoda wygasała 30 czerwca, co mogło być pretekstem do nieprzyznania licencji naszemu klubowi.

- Zyskaliśmy czas do końca roku, aby przekształcić się w spółkę akcyjną. To całkowicie nam wystarczy - wyjaśnia Bartyla.

Do pełni szczęścia Polonii brakuje tylko, aby biegły dobrze ocenił sporządzony przez klub bilans finansowy. Jeśli tak się stanie, to przyznanie dziś bytomskiemu klubowi licencji będzie formalnością. - Staram się myśleć pozytywnie. Ucieszę się jednak dopiero wtedy, gdy zdobycie licencji stanie się faktem - kończy Bartyla.

Jeśli Polonia licencji nie dostanie, to nie zagra w ekstraklasie.



" />jaki organ w Spolce akcyjnej jest wladny do podjecia uchwaly o wyborze biegłego rewidenta. Mnie wydaje sie że to rada nadzorcza na wniosek zarządu , ale nie jestem pewna. Zaznaczam, że w statucie nie ma wyszczegolnionej takiej kompetencji.Pozdrawiam



" />Musisz odwiedzić gdyński oddział Archiwum Państwowego w Gdańsku:
http://baza.archiwa.gov.pl/sezam/sezam. ... y_id=13085
http://baza.archiwa.gov.pl/sezam/sezam. ... y_id=97436


">Spółka "POLSKAROB" została powołana do życia w dniu 16.11.1927 r. Była to firma armatorska, powstała przy współudziale spółki komandytowej "Robur" w Katowicach w celu przynajmniej częściowego uniezależnienia się od innych przewoźników przy eksporcie węgla z kopalni należących do spółki "ROBUR". Działalność statutowa spółki została przerwana wybuchem II wojny światowej. Należące do "Polskarobu" statki ewakuowano na wody neutralne. 3 z nich zostały zatopione w trakcie działań wojennych. 2 pozostałe akcjonariusze "Polskarobu" w r. 1946 przerejestrowali pod obcą banderę, w ten sposób unikając ich nacjonalizacji (żaden z prywatnych akcjonariuszy spółki nie wrócił po wojnie do Polski). Od 1945r. Spółkę reprezentował Władysław Łaba, adwokat, jako pełnomocnik pozostających za granicą akcjonariuszy. Jego rola ograniczała się do administracji nieruchomości w posiadaniu spółki i reprezentacji procesowej. W roku 1962, w skutek zakwestionowania pełnomocnictwa p. Łaby, Sąd Powiatowy w Gdyni mianował kuratora sądowego, p. Józefa Gendaszyka. Po jego śmierci w 1966 r., w czerwcu 1967 r. Sąd Powiatowy w Gdyni mianował Jerzego Tomaszewskiego likwidatorem spółki. Procedura likwidacyjna zakończyła się rozwiązaniem spółki 31.08.1972 r., przy czym do 1973 r. Prowadzono jeszcze korespondencje zamykając ostatnie sprawy.
Zawartość: Księga akcyjna firmy, rejestr sądowy, walne zgromadzenia akcjonariuszy, sprawozdania z działalności, bilanse, korespondencja, sprawy sądowe o podatkowe, protokół rewizji, sprawy ubezpieczenia społecznego, protokoły zdawczo-odbiorcze akt, nabycie i sprzedaż nieruchomości (1931-1973) nr 1-21; Akta kat. B: listy płac, deklaracje rozliczeniowe ZUS (1967-1972) nr 1-2.



[color=darkblue][b]W ubieglym roku jeszcze wszystko wskazywalo zmiane na lepsze, niemiecka konjunktura chwycila wiatr w zagle, gielda (m.i. DAX, TECDAX, SDAX, MDAX jak i wiekszosc spolek akcyjnych) mogla spokojnie patrzec na wzrost punktow oraz oczekiwac dobrych odsetek. Liczba bezrobotnych zatrzymala sie na 4,85 mln, niemiecki eksport pobil wszystkie dotychczasowe rekordy, a politycy zadowoleni z wynikow swoich reform wszystko brali z usmiechem i sie sami poklepywali po ramionach.

Mamy prawie pierwszy kwartal roku 2005, a oto maly bilans dotychczasowych danych oraz osiagniec politycznych u (kiedys drugiej nacji po Stanach Zjednoczonych jako najbogatszy kraj swiata, oraz przodujaca nacja industrialna europy) polskiego sasiada za Odra i Nysa:

1) zadluzenie panstwa (kraj, rzad, wojewodztwa, powiaty, miasta) to dotychczas rekordowa suma od czasow przedwojennych, 1,4 biliony €

2) liczba bezrobotnych wzrosla na rekordowa liczbe (od czasow jak Hitler doszedl do wladzy jeszcze takich liczb w niemczech nie pamietaja) 5.216.000 (co daje na cale niemcy patrzac 12,6% czyli wzrost w ciagu ostatnich dwoch miesiecy o 0,5%)

3) Gielda (DAX i reszta) spada na leb i szyje

4) w tym kwartale padlo najwiecej firm od czasow Konrada Adenauera, najwiecej zameldowanych insolwencji (w 2004 zanotowano 115 700 zbankrutowanych firm, tegoroczna prognoza to 137 000)

5)Wedlug nowej studii UNICEF-u co dziesiate dziecko w niemczech zyje na skraju ubostwa

6) System szkolny upada, brakuje nauczycieli, wedlug najnowszych obliczen PISA niemcy sa na 19 miejscu w europie (w przeciwienstwie do Polski ktora jest w pierwszej piatce jesli chodzi o wiedze i wyksztalcenie mlodzierzy)

7) wzrost konjunktury zeszloroczny to tylko fikcja jak okazalo sie po dokladnych badaniach uniwersytetu w Monachium: zawdziecza sie zeszloroczny przyrost (1,2%) tylko poprzez eksport, natomiast rynek niemiecki i handel wewnetrzny spada z roku na rok.

rekordowa liczba zadluzen ludzi prywatnych, co drugi mieszkaniec niemiec ma dlugi wysokosci 8000€.

9) IWF oczekuje wzrost gospodarki swiatowej i lepsza konjunkture w tym roku, Niemcy jednak to negatywny pierwiastek w ich obliczeniach, na ten rok oczekuje sie deficyt -3,6%

10) Integracja obcokrajowcow w niemczech nie funkcjonuje. To co poprzez 50 bylo sila probowane okazalo sie ciosem w plecy. W niemczech jest mieszanka kultur z wszystkich krajow swiata, tylko to co mysleli sobie politycy, ze ci ludzie zyja i pracuja jak niemcy okazalo sie bledem. Kazdy obcokrajowiec zyje w swoim srodowisku i trzyma sie zacisle kultury swojego kraju poprzez co wzrasta rasizm i nienawisc do innych narodow.

11) statystyki kriminalne (PKS - Polizeiliche Kriminalit