My diary --- kasiuniaaa9222 portal

Podczas przygotowan do matury natrafilem na taki wiersz. Wedlug mnie jest
bardzo prawdziwy:

ks. Jan Twardowski
dedykowane: Annie Kamienskiej

Spieszmy sie

Spieszmy sie kochac ludzi tak szybko odchodza
zostana po nich buty i telefon gluchy
tylko to co niewazne jak krowa sie wlecze
najwazniejsze tak predkie, ze nagle sie staje
potem cisza normalna wiec calkiem nieznosna
jak czystosc urodzona najprosciej z rozpaczy
kiedy myslimy o kims zostajac bez niego

Nie badz pewny ze masz czas bo pewnosc niepewna
zabiera nam wrazliwosc tak jak kazde szczescie
przychodzi jednoczesnie jak patos i humor
jak dwie namietnosci wciaz slabsze od jednej
tak szybko stad odchodza jak drozd milkna w lipcu
jak dzwiek troche niezgrabny lub jak suchy uklon
zeby widziec naprawde zamykaja oczy
chociaz wiekszym ryzykem rodzic sie niz umierac
kochamy wciaz za malo i stale za pozno

Nie pisz o tym zbyt czesto lecz pisz raz na zawsze
a bedziesz tak jak delfin lagodny i mocny

Spieszmy sie kochac ludzi tak szybko odchodza
i co co nie odchodza nie zawsze powroca
i nigdy nie wiadomo mowiac o milosci
czy pierwsza jest ostatnia czy ostatnia pierwsza

kał



Krowa <m@polbox.comwrote in article <373669f@news.vogel.pl...


Podczas przygotowan do matury natrafilem na taki wiersz. Wedlug mnie jest
bardzo prawdziwy:

ks. Jan Twardowski
dedykowane: Annie Kamienskiej

Spieszmy sie

Spieszmy sie kochac ludzi tak szybko odchodza
zostana po nich buty i telefon gluchy
tylko to co niewazne jak krowa sie wlecze
najwazniejsze tak predkie, ze nagle sie staje
potem cisza normalna wiec calkiem nieznosna
jak czystosc urodzona najprosciej z rozpaczy
kiedy myslimy o kims zostajac bez niego

Nie badz pewny ze masz czas bo pewnosc niepewna
zabiera nam wrazliwosc tak jak kazde szczescie
(...)


Wlasnie Krowo.
A wiesz dlaczego?

Powodzenia na maturze!



Gość portalu: AndrzejG napisał(a):

> Jan Twardowski
>
> Śpieszmy się
>
>
>
> Śpieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą
> zostaną po nich buty i telefon głuchy
> tylko to co nieważne jak krowa się wlecze
> najważniejsze tak prędkie że raptem się staje
> potem cisza normalna więc całkiem nieznośna
> ja czystość urodzona najprościej z rozpaczy
> kiedy myślimy o kimś zostając bez niego
>
> Nie bądź pewny że masz czas bo pewność niepewna
> zabiera na wrażliwość tak jak każde szczęście
> przychodzi jednocześnie jak patos i humor
> jak dwie namiętności wciąż słabsze od jednej
> tak szybko stąd odchodzą jak drozd milkną w lipcu
> jak dźwięk trochę niezgrabny lub jak suchy ukłon
> żeby widzieć naprawdę zamykają oczy
> chociaż większym ryzykiem rodzić się niż umrzeć
> kochamy wciąż za mało i stale za późno
>
> Nie pisz o tym zbyt często lecz pisz raz na zawsze
> a będziesz tak jak delfin łagodny i mocny
>
> Śpieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą
> i ci co nie odchodzą nie zawsze powrócą
> i nigdy nie wiadomo mówiąc o miłości
> czy pierwsza jest ostatnią czy ostatnia pierwszą



Bardzo ladne.



Ks. Jan Twardowski

ŚPIESZMY SIĘ

Annie Kamieńskiej

Śpieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą
zostaną po nich buty i telefon głuchy
tylko to co nieważne jak krowa się wlecze
najważniejsze tak prędkie że nagle się staje
potem cisza normalna więc całkiem nieznośna
jak czystość urodzona najprościej z rozpaczy
kiedy myślimy o kimś zostając bez niego

Nie bądź pewny że czas masz bo pewność niepewna
zabiera nam wrażliwość tak jak każde szczęście
przychodzi jednocześnie jak patos i humor
jak dwie namiętności wciąż słabsze od jednej
tak szybko stąd odchodzą jak drozd milkną w lipcu
jak dźwięk trochę niezgrabny lub jak suchy ukłon
żeby widzieć naprawdę zamykają oczy
chociaż większym ryzykiem rodzić się niż umrzeć
kochamy wciąż za mało i stale za późno

Nie pisz o tym zbyt często lecz pisz raz na zawsze
a będziesz jak delfin łagodny i mocny

Śpieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą
i ci co nie odchodzą nie zawsze powrócą
i nigdy nie wiadomo mówiąc o miłości
czy pierwsza jest ostatnią czy ostatnia pierwszą







Przyjaciel Boga - ks. jan Twardowski
ks. jan twardowski powiedział: Śpieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą...
dlaczego tylu ludzi, których tak kochaliśmy, odeszli, niektórzy tak niedawno...
jan paweł II, br. roger... ks. jan twardowski...
pamietajmy o Nim, sięgnijmy do jego wierszy. Nie umiera ten, kto trwa w pamięci żywych... Nie zapominajmy o Nim.

"cenna jest w oczach Pana śmierć Jego przyjaciół (Ps 116,15)"



Przez całe swe życie (poza niemowlęctwem) byłem i jestem praktykującym
katolikiem, ale uważam,że to co obecnie robią wspólnie Radio Maryja, PiS jest
niezgodne z nauką Chrystusa. Brak tolerancji, nienawiść, a nie miłość
bliźniego, mogą wywołać bardzo złe skutki w psychice i świadomości osób
niewykształconych - odmienne od zamierzonych. Obawiam się, że święty Jan
Paweł II jest zasmucony tym, co widzi z góry.
Czy chcemy upodobnić się do fundamentalistów islamskich ziejących nienawiścią
tak zajadłą, że aż prowadzącą do samounicestwienia ???
Mam nadzieję, że obiektywny (lub zbliżony do obiektywnego ) punkt widzenia
takich ludzi jak M.Środa, bp.T.Pieronek, prof.A.Zoll, pp. Benedykt XVI znajdą
więcej zrozumienia i coraz więcej zwolenników. Wróćmy do motta ks. J.
Twardowskiego: "Spieszmy się kochać ludzi......"