My diary --- kasiuniaaa9222 portal


Wymieniłeś zawody polegające na pracy fizycznej. Czyli, że fizyczny więcej zarabia od umysłowego?
Niestety zwykle tak jest. Napewno np. elektryk, hydraulik, kierowca autobusu/ciężarówki, motorniczy, operator koparki (dźwigu, spychacza) czy wszelki budowlaniec zarabia zdecydowanie więcej niż np. nauczyciel, naukowiec czy lekarz w przychodni. Sam, gdy miałem pracę, zarabiałem niewiele więcej niż wynosi zasiłek dla bezrobotnego.
Raz w GUP-ie widziałem ofertę pracy dla hydraulika z wynagrodzeniem 9 tysięcy złotych (ale są też za 1500, 2000, 3000). Jest to chyba pozostałość po PRL-u. Myślę, że to jest płaca-zachęta, gdyż np. hydraulików, elektryków, budowlańców, operatorów koparek i t.p. brakuje.



Firma Hyrpol Sp. z o.o poszukuje elektryków i murarzy do pracy na terenie Szwecji i Norwegii.

Posiadamy certyfikaty pośrednictwa pracy na teren Polski i innych krajów UE.

Oferujemy pracę na etat, wysokie wynagrodzenie (od 5000 - 6000 PLN na rękę), pełne ubezpieczenie, mieszkanie itp.

CV prosimy wysyłać na adres e-mail: aneta.hyrpol@gazeta.pl

W pierwszej kolejności rozpatrywane będą oferty nadesłane w 2 językach (polskim i angielskim)


WYMAGANIA:
- uprawnienia do zawodu
- doświadczenie w zawodzie murarza
- uczciwość
- brak nałogu alkoholizmu


MILE WIDZIANE:
- język angielski (lub szwedzki) w stopniu komunikatywnym


Ważna informacja:
Elektrycy PILNIE poszukiwani. CV proszę przesyłać do 23.06.2007



www.hyrpol.com

p.s. w późniejszym terminie pojawią się oferty dla innych zawodów m.in. stolarzy




Sprawiedliwe czy nie, chcesz skorzystać, masz taką możliwość, wielu wybrało, jeszcze więcej nie wybrało.

Nawet jakbym chciał, to bym miał utrudnione skorzystanie z tych przywilejów, ponieważ nie mieszkam na śląsku :)



Elektryk to też stanowisko dołowe ;) .

To będąc elektrykiem możesz zacząć pracować jako ochroniarz :)


Wielka tragedia by się stała gdyby 150000 osób po przepracowaniu 25 lat pod ziemią próbowała znaleźć pracę gdzie indziej. Tutaj nie chodzi o widzimisię, rynek pracy tego nie wytrzyma.

A czy te 150 000 osób na raz by odeszło z pracy? Poza tym ofert pracy na stanowiska, na które nie potrzeba większych kwalifikacji jest mnóstwo, w każdym razie w województwie mazowieckim (np. na stanowisku sprzedawcy, magazyniera itd. itp). Do tego doszło, ze w CH Wileńska na stanowisku ochroniarza, pracuje "dziadek" który ledwo trzyma się na nogach, sądzisz, że jeżeli mieliby sposobność zatrudnienia na to stanowisko 45-letniego górnika, to by tego nie zrobili? Aha no i bezrobocie wynosi obecnie niewiele ponad 9% (teoretycznie, ponieważ tak na prawdę jest sporo niższe) z tego co się orientuję...


rynek pracy tego nie wytrzyma.

także argument kompletnie nietrafiony
Ten post był edytowany przez Buksior dnia: 21 Listopad 2008 - 18:06




Prosze bardzo.Rządzmy sami.Kto się zgłasza?Na wstępie wylicze czym taka osoba miałaby sie zajmowac:
-negocjacja umów, podpisywanie faktur, refakturowanie, wyjasnianie wszelkich problemów z RWE STOEN, PGNiG, TP SA, MERA, ZOM,MT,TYNKBUD, elektryk (no chyba,ze ktos z nas jest elektrykiem i bedzie robił prace dla osiedla-choc widze juz teksty,ze na miescie są tańsi wiec szybko zmieńmy), hydraulikiem, sprzątaczkami,osobą sprzatającą teren,prawnikiem, ochroniarzami,bankiem, urzędem skarbowym, gminą, PURATOREM no i chyba najważniejsze-z NAMI, co obserwując po kilku miesiacach mieszkania na tym osiedlu mam duże wątpliwości.
Czy jest ktoś kto sam się tym zajmie?Jeśli tak, życze powodzenia i niech poda ile weźmie za tą pracę i uodporni się psychicznie na wszelkie pretensje i posądzenia o okradanie mieszkańców.


Może w takim razie mamy się cieszyć, że PRO nami jeszcze zarządza? Nie sądzę. Jest wiele innych firm. Zamiast się kłócić można sprawdzić ich ceny i będzie wiadomo.
A co do pewnych robót, to podam przykład działania PRO.
Jakiś czas temu - w wakacje - robotnicy, a może wiatr, uszkodzili antenę TV. Wezwany człowiek (przez starego reprezentanta PRO) naprawiał dwa razy, wziął kasę, ale nadal nie działało.
Na szczęście jeden z sąsiadów umiał to zrobić sam i do tej pory działa.

Nie ma się co bać, tylko wreszcie wziąć sprawy w swoje ręce i wybrać firmę świadomie, a nie trwać przy PRO bo się boimy.
Jak się okaże po przejrzeniu ofert, że PRO jest najlepsze i/lub najtańsze, być może sam ich poprę.



Witam!
Dopiero skończyłam studia z Finansów i Bankowości (mam też dyplom inżyniera elektryka, rozmawiam po angielsku) i chcę wyjechać do Kanady jako Skilled Worker na Pobyt Stały. Nie mam jeszcze całego roku dośw. zawodowego dlatego potrzebna mi jest oferta pracy ( najlepiej w Toronto). Zdaje sobie sprawę, że niełatwo jest zorganizować pracę będąc w Polsce.

Jeżeli ktoś może mi pomóc to zorganizować, (może potrzebuje pomoc w księgowości/controllingu w firmie), ewentualnie podesłać jakieś namiary, cenne wskazówki proszę o info.

Z góry dzięki.
Pozdrowienia



Witam i pozdrawiam wszystkich
Zauważyłem na forum że sporo osób stara się wyjechać do Kanady a konkretnie do Calgary,Alberta z Irlandii.
Ja staram się o wyjazd za pośrednictwem firmy która ogłaszała się na FAS ie i oferowała pracę dla elektryków i nie tylko w Calgary.
Trwa to od lutego tego 08 do dziś.
Ja po wysłaniu dokumentów i uiszczeniu opłat dostałem pismo z Apprenticeship informujące mnie że muszę się pojawić w Alberta do kwietnia 09.
Problem polega na tym że firma która mnie prowadziła od początku zamilkła nie ma ofert pracy....może inaczej oferty są ale widocznie nie dla mnie lub jak kto woli dla ludzi którzy chcą tam przyjechać.
To dotyczy nie tylko mnie mam tu paru znajomych którzy też czekają i nic.
Może ktoś na forum może się podzielić swoimi doświadczeniami w staraniu się o wyjazd.
Pozdrawiam
Tomek